Kolejne za rok
Zdaniem reprezentantów poszczególnych dealerów, udzielających każdego dnia odpowiedzi na setki pytań, targi w centrum handlowym mają swój niespotykany urok, który przyciąga ludzi.
- Nie tylko Polaków, którzy w Galaxy robią zakupy, ale również wielu Niemców, a nawet Amerykanów, Norwegów i Finów, bo i tacy do mnie trafili - mówi Ariel Lanquer, profesjonalnie objaśniający tajemnice najnowszej vectry.
- Oglądając samochód nie od razu trzeba go kupić, a do salonu przeważnie przychodzi się już z tym zamiarem - mówi Joanna Dybowska-Grabowska, zastępca dyrektora biura sprzedaży i promocji CHR Galaxy. - Dlatego stworzenie możliwości porównania różnych marek i modeli w jednym miejscu, gdzie można też zrobić zakupy i pójść do kina, wydaje się być pomysłem trafionym w dziesiątkę.
W przyszłym roku kolejne targi i - jak wynika z wielu zapowiedzi - jeszcze ciekawsze i bogatsze w oprawę.
Inne tematycznie powiązane strony:
†
|